Cały czas sie uczę i tak mi już zostanie do końca zycia. Nowością w mojej pracowni jest patchwork, którym zainteresowała mnie juz dawno dawno na forum po godzinach marienka. Niestety brakło mi odwagi i wiary w siebie. Ale postanowiłam wkońcu spróbować i oto efekt. Moja pierwsza kosmetyczka patchworkowa